Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agnostyk. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą agnostyk. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 marca 2014

Z perspektywy agnostyka - religia.

Wiara w Boga, a nawet w bogów (mowa o wielobóstwie) jest osobistą sprawą każdego człowieka i nie zamierzam tutaj zmieniać ani podburzać Waszych poglądów w Boga. Jednak chciałbym wypowiedzieć się co oznacza sedno wiary, skąd się wzięło i napisać trochę mojego bełkotu na temat agnostycyzmu.



Zacznijmy od tego, że na świecie jest wiele rodzajów religii. Zaczynając od najpowszechniejszego chrześcijaństwa kończąc na fruwającym w durszlaku potworze z spaghetti. Ta druga wiara, która nazywa się pastafarianizm, powstała tylko po to, żeby zaśmiać się z wiary w bóstwa. Ale czym tak właściwie jest wiara? Wiara, to wierzenie na słowo, choć tego nie widzieliśmy, wierzenie, choć tego nie dotknęliśmy, wierzenie, choć tego nie doświadczyliśmy. Gdybyśmy w jakikolwiek sposób ją doświadczyli, dotknęli, zobaczyli, zmieniła ona by się w wiedzę, fakt, prawdę. Prawdę poznamy tylko i wyłącznie po śmierci, jeżeli chodzi o Boga i co się kryje po drugiej stronie, ale niektórzy starają się ją odkryć zza życia. Zatem wniosek jest taki, że możemy wierzyć w to, co chcemy, w co wierzymy. Ale wróćmy tam, gdzie to się wszystko zaczęło.